niedziela, 20 kwietnia 2014

Od Patryka cd. Leny

- No coś ty! Świetnie!
- Dzięki - powiedziała oblewając się rumieńcem
- Słuchaj dyrektorka mówiła coś o jakimś spotkaniu na holu
- A kiedy? - spytała
Wyjąłem z kieszeni telefon żeby sprawdzić godzinę
- Za jakieś 5 minut - zaśmiałem się - Chodźmy już
Dziewczyna odłożyła gitarę i poszliśmy na hol, gdzie siedzieli już Sara, Adel, Tony i Ula. Usiedliśmy obok nich.
- Skoro już wszyscy tu jesteśmy chciałabym zaproponować wam zrobienie przedstawienia. Tak na dobry początek, żebyście lepiej się tu poczuli. Wiem, że takie zwykłe przedstawienie może sprawić wam wiele radości i śmiechu. Chcielibyśmy również, by ukazały się tu wasze talenty. Patryk, słyszałam jak śpiewasz i grasz na gitarze, piszesz też piosenki prawda?
- Tak - odpowiedziałam
- Proszę, żebyście na jutro przygotowali coś w parach. Sara i Tony, Adel i Lena i Patryk i Ula. Co do ostatniej pary proszę byście przygotowali piosenkę o miłości, a Sara i Tony jakieś pomysły co do przedstawienia, a Adel i Lena pomyślcie także o tym co mogłoby być w tym przedstawieniu. Spotkamy się jutro. Możecie już iść do swoich pokoi
Wyszliśmy z holu szła koło mnie Lena, a po chwili podbiegła Ula.
- Słuchaj Patryk to jaką masz piosenkę? - spytała z uśmiechem
- Znasz hiszpański?
- Tak, a co? Jest po hiszpańsku?
- Tak - powiedziałem z uśmiechem - Chodź do mnie to dam ci tekst i zaśpiewam ją
Poszliśmy do pokoju, a Lena nie odstępowała nas na krok. Wziąłem gitarę i zagrałem Te creo
- Świetne. Ten tekst jest cudowny, taki romantyczny - powiedziała Ula z uśmiechem
- Dzięki, masz tekst - powiedziałem i podałem jej kartkę - Później poćwiczymy
- Ok - uśmiechnęła się do mnie i wyszła
Zauważyłem, że Lena trochę się zdenerwowała, ale nie wiedziałem czym.
~~ Godzinę później ~~
Lena poszła poćwiczyć grę na gitarze, a ja z Ulą przećwiczyliśmy piosenkę. Po próbie na korytarzu zastałem Lenę, która podeszła do mnie i powiedziała

< Lena? >

Nagroda: 40 $

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz