czwartek, 24 kwietnia 2014

Wyniki zawodów!!

Wyniki zawodów skokowych!

I miejsce zajmuje: Urszula Kulczycka na Tarze
II miejsce zajmuje: Patryk Ferro na Sigmie
III miejsce zajmuje: Tony Kelin na Hadesie
IV miejsce zajmuje: Sara Ruup na Diego
V miejsce zajmuje: Lena Callen na Hankunie

Pieniądze za trzy pierwsze miejsca ( I - 500 $, II - 200 $, III - 100 $ ) zostaną dodane w najbliższych minutach :)





poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Od dziś tj. 21-04-2014 za opowiadanie będzie przyznawane 20$, chyba, że opowiadanie będzie miało ponad 25 linijek tekstu to wtedy 30 $

Dyrektorka: Judyta Polis

Od Tony'ego cd. Uli

 Spojrzałem na dziewczynę.
-Słyszę że wybierasz się w teren, może pojedziemy razem, znam trochę okolicę..-powiedziałem
-Dobra.-powiedziała
Poszliśmy do dyry uzgodnić wyjazd. Udało się. Kilka minut później byliśmy już w lesie, obydwoje jechaliśmy na oklep. Po krótkim kłusie przeszliśmy do galopu. Jechaliśmy tuż koło siebie. Zajechaliśmy nad rzekę, konie od razu weszły do wody, a my usiedliśmy koło siebie na brzegu.

<Ula ? :) >

Nagroda: 20$

niedziela, 20 kwietnia 2014

Od Patryka cd. Leny

- No coś ty! Świetnie!
- Dzięki - powiedziała oblewając się rumieńcem
- Słuchaj dyrektorka mówiła coś o jakimś spotkaniu na holu
- A kiedy? - spytała
Wyjąłem z kieszeni telefon żeby sprawdzić godzinę
- Za jakieś 5 minut - zaśmiałem się - Chodźmy już
Dziewczyna odłożyła gitarę i poszliśmy na hol, gdzie siedzieli już Sara, Adel, Tony i Ula. Usiedliśmy obok nich.
- Skoro już wszyscy tu jesteśmy chciałabym zaproponować wam zrobienie przedstawienia. Tak na dobry początek, żebyście lepiej się tu poczuli. Wiem, że takie zwykłe przedstawienie może sprawić wam wiele radości i śmiechu. Chcielibyśmy również, by ukazały się tu wasze talenty. Patryk, słyszałam jak śpiewasz i grasz na gitarze, piszesz też piosenki prawda?
- Tak - odpowiedziałam
- Proszę, żebyście na jutro przygotowali coś w parach. Sara i Tony, Adel i Lena i Patryk i Ula. Co do ostatniej pary proszę byście przygotowali piosenkę o miłości, a Sara i Tony jakieś pomysły co do przedstawienia, a Adel i Lena pomyślcie także o tym co mogłoby być w tym przedstawieniu. Spotkamy się jutro. Możecie już iść do swoich pokoi
Wyszliśmy z holu szła koło mnie Lena, a po chwili podbiegła Ula.
- Słuchaj Patryk to jaką masz piosenkę? - spytała z uśmiechem
- Znasz hiszpański?
- Tak, a co? Jest po hiszpańsku?
- Tak - powiedziałem z uśmiechem - Chodź do mnie to dam ci tekst i zaśpiewam ją
Poszliśmy do pokoju, a Lena nie odstępowała nas na krok. Wziąłem gitarę i zagrałem Te creo
- Świetne. Ten tekst jest cudowny, taki romantyczny - powiedziała Ula z uśmiechem
- Dzięki, masz tekst - powiedziałem i podałem jej kartkę - Później poćwiczymy
- Ok - uśmiechnęła się do mnie i wyszła
Zauważyłem, że Lena trochę się zdenerwowała, ale nie wiedziałem czym.
~~ Godzinę później ~~
Lena poszła poćwiczyć grę na gitarze, a ja z Ulą przećwiczyliśmy piosenkę. Po próbie na korytarzu zastałem Lenę, która podeszła do mnie i powiedziała

< Lena? >

Nagroda: 40 $

Od Uli

Siedziałam sama w pokoju, bo Sara gdzieś poszła. Zastanawiałam się czy w tej akademii stoi gdzieś pianino. Spytam się później dyrektorki, a teraz może w końcu nastroję gitarę. Wyjęłam akustyka z pokrowca i usiadłam na łóżku

Zaśpiewałam Ahi Estare, piosenkę którą napisała moja ciocia przed śmiercią na raka. Nie lubię o tym wspominać, a piosenka jest piękna.. Oczywiście jak za każdym razem śpiewając ją wzruszyłam się. To dzięki cioci jeżdżę konno, to ona w wieku 6 lat wsadziła mnie na konia. 
- Dobra, koniec mazania się - powiedziałam cicho do siebie i odłożyłam gitarę
Zbiegłam szybko do stajni gdzie przywitało mnie radosne rżenie Tary. 
- Cześć kochana - zawołałam z uśmiechem i weszłam do boksu trzymając w ręce zgrzebło
Klacz odpowiedziała mi parsknięciem.
- Jak ci się podoba w nowym miejscu? Masz jakieś zastrzeżenia? - spytałam 
Klacz pokiwała głową, a ja zaśmiałam się cicho.
- Później wyprowadzę cię na padok, wyszalejesz się... albo pojedziemy w teren lub na czworobok. Co ty na to? Pojeździłabyś trochę bez siodła i ogłowia, zrelaksowałabyś się - zaśmiałam się i wyszłam z boksu odłożyć szczotki
Nagle okazało się, że w boksie obok ktoś stał ze swoim koniem.

< Kto to był? :) >

Nagroda: 35 $

sobota, 19 kwietnia 2014

Od Leny - C.D. Patryka

-Ładnie, masz śliczny głos-powiedziałam i przysiadłam się
Chłopak popatrzył na mnie z uśmiechem
-Mogę spróbować ?-spytałam
-Tak, jasne!-powiedział z uśmiechem
Wydudliłam kilka dźwięków, po chwili chłopak powiedział.
-Też grasz ?
-Tak, tyle że na elektrycznej, nigdy wcześniej nie grałam na takiej-powiedziałam
-Dobrze ci poszło, mogę posłuchać jak grasz ?
-Wiesz, nigdy wcześniej przed nikim nie grałam...
-Oj. dalej, udawaj jakby mnie nie było-zaśmiał się
-To chodź do mojego pokoju
Minęło trochę czasu, aż wreszcie dotarliśmy. Po drodze Patryk odłożył do pokoju gitarę.
Kiedy weszliśmy do pokoju w oczy od razu rzuciła się moja gitara.
-Jak to? Wcześniej jej tu nie było-powiedział Patryk
-Kiedy wyszedłeś, tata mi ją przyniósł-powiedziałam
-No dobra, mniejsza o to. Pokaż jak grasz -powiedział
Wzięłam gitarę i zaczęłam grać
liczy się tylko to do 1 minuty 45 sekund !!

-Łoł!-powiedział
-Aż tak źle ?-spytałam

<Patryk ?  >


Nagroda: 35 $

Od Uli cd. Patryka

Zaprowadziłam Tarę do boksu, klacz stawiała opór, ale udało się. Gdy się odwróciłam zauważyłam, że z jednego boksu wychodzi chłopak którego wcześniej nie zauważyłam.
- Cześć - powiedział -  Jestem Patryk, a ty..
- Ula - uśmiechnęłam się i podałam mu rękę
- Dyrektorka chciała, żebyś pojechała z nami w teren
- No dobrze, tylko zaniosę moje bagaże - powiedziałam
- Pomogę ci - uśmiechnął się
Wyszliśmy na zewnątrz i najpierw zanieśliśmy sprzęt Tary do siodlarni, a potem moje rzeczy. Gdy już odebrałam klucze do pokoju chłopak zaprowadził mnie i pomógł z bagażami. Miałam pokój z niejaką Sarą, z którą szybko się zakolegowałam.
Później wszyscy razem pojechaliśmy w teren. Było wspaniale.

< Sorry, że takie krótkie i beznadziejne, ale na to nie miałam weny ;c >

Nagroda: 10 $